Czy może punktem wyjścia programu politycznego być na przykład ekonomia? Lub porządek społeczny?
Uważam, że nie. Uważam, że punktem wyjścia musi być moralność. W przeciwnym wypadku ekonomia i porządek społeczny są sprawami mocno podejrzanymi. Skoro chcę programu dla ludzi, to jest to równoważne dla mnie z wymaganiem najwyższej moralności. Bez niej ekonomia i porządek i inne często głoszone jako pożądane atrybuty społeczne są funta kłaków nie warte.
I tak uważam, że droga do zamożności społeczeństwa prowadzi przez moralność, a bez niej dobrobyt społeczny jest niemożliwy.
Rozlegną się głosy o nieokreśloności i relatywności moralności. Zgodnie ze Sztuką Uzgadniania określę moralność prosto, minimalnie, w sposób podstawowy (patrz następny odcinek tego bloga).
W każdym razie niezmiernie ważnym jest uznanie priorytetu moralności we wszelkich rozważaniach społeczno-politycznych.
No comments:
Post a Comment